W maju 2006 przyjechała do
nas koteczka z hodowli pana
Romana Grabary. Zorka jest
"przylepą", małą rozrabiaką
i łobuzicą:), chętnie
opróżnia miskę, uwielbia
polowanie na "dzikie
zwierzęta" - muchy. Zora
jako jedyny (jak na razie) z
naszych kotów lubi warzywa
(sałata, kapusta,
marchewka), uwielbia rybki,
jednym słowem preferuje
zdrową kuchnie:). Wszystkich
gości wita w drzwiach (a jak
się uda to i przed
drzwiami:)), wzbudza
powszechny podziw i zachwyt
swoim pięknym, długim,
puszystym ogonem. Zorcia
kocha gonitwy z Misią (one
dwie w wolierze to tajfun
energii i pomysłów), już
drugiego dnia pokazała nam
"słabe" punkty woliery
opuszczając ją :).
Zora to duża, bardzo mocna
kotka, potężne łapy, długi
ogon, fantastyczne futro,
świetny włos ościsty, duże
uszy z pędzelkami, ładnie
osadzone oczy, trochę zbyt
dominujące w ekspresji.